Charakter nadaje życiu smak

powrót

Ten, kto nie chce znajdzie powód, ten kto chce znajdzie sposób!

Moja historia jest dość zwyczajna: ja po prostu wierzę, że jeśli czegoś naprawdę chcesz to świat stanie na głowie żeby pomóc Ci to osiągnąć.
Jeszcze kilka lat temu martwiłam się, że jestem strasznie nijakim człowiekiem, gdy moje koleżanki doskonale wiedziały na jakie studia chcą pójść, ja nie potrafiłam wymyślić ani jednej rzeczy, którą mogłam nazwać swoim hobby. Nie wiedziałam czego chcę, nie miałam w życiu żadnego celu, czułam się zagubiona, nie znałam swojej wartości i byłam po prostu nieszczęśliwa. Postanowiłam wziąć się w garść i to zmienić.

Na pierwszy strzał poszedł wybór kierunku studiów – zamiast pójść na cokolwiek, poszukałam w necie trochę informacji o inspirujących dziewczynach, które chcą się rozwijać i lubią działać ambitnie. No i padło na informatykę. I tak po pięciu latach, mając 100 kolegów i żadnej koleżanki (cóż, „męskie” studia :)) zrobiłam magistra i zajęłam się front-endem, czyli tworzeniem stron internetowych. Oprócz stałego rozwoju w pracy, chętnie douczam się we własnym zakresie i biorę udział w różnych szkoleniach, aby zdobyć jak najwięcej wiedzy.
Brałam również udział w projekcie Girls Code Fun w ramach którego uczyłam dziewczynki w wieku 8-11 lat podstaw programowania, aby od najmłodszych lat zainteresować je branżą IT. 
Praca stała się dla mnie przyjemnym zajęciem, a nie przykrym obowiązkiem, ja natomiast coraz łatwiej zaczęłam zauważać zależność: chcieć to móc.

Zawsze marzyłam też o podróżach, takich „na własną rękę”, w egzotyczne miejsca. Kupiłam więc świnkę skarbonkę, zrezygnowałam z kilku modnych bluzek w ulubionym sklepie i w ciągu paru miesięcy nazbierałam na pierwsze budżetowe wakacje – do Tajlandii i Kambodży. Były to najpiękniejsze momenty w moim życiu, dlatego też… zdecydowałam się je powtórzyć! Na początku roku pojechałam więc na Filipiny, by spróbować nurkowania z butlą i ponurkować z wielkimi żółwiami morskimi, które żyją tam w naturze. Coraz nachalniej po głowie chodzi mi nowy pomysł – poszukać zdalnej pracy i wyjechać do Azji na dłuższy okres czasu. Muszę tylko jeszcze wymyślić jak przetransportować tam mojego ukochanego beagla, bo bez niego nigdzie się nie ruszę. I wiecie co? Jestem pewna, że to zrobię – bo ja szukam sposobów na spełnianie swoich marzeń, a nie powodów, że „nie da się”!

Historie z charakterem

Poznaj historie które napisało życie.

M-mądra O-otwarta, A-absolutnie najwspanialsza przyjaciółka…

… I-inspirująca K-kreatywna A-absolutnie najwspanialsza przyjaciółka. Poznałyśmy się 26 lat temu na I roku studiów–przyjaźń smakowała wtedy prostym jedzeniem w akademiku i grzańcem w klubie. Potem przyszła dorosła przyjaźń –...

10

Cicha bohaterka

Ma na imię Teresa, jej mąż (mój ojciec) czasem dla żartu mówi do niej „Matka Teresa” bo ciągle jest zapracowana pomaganiem nam – swoim dzieciom. Z wyglądu niepozorna, życie odcisnęło na jej twarzy ślady w postaci wielu drobnych...

14

Kobieta – marynarz

Czy jestem kobietą z charakterem? Po latach zmagań by osiągnąć swój cel uważam, że zdecydowanie jestem. Mając 16 lat, stwierdziłam, że nie ma rzeczy niemożliwych, a ograniczenia nie istnieją. Mianowicie gdy miałam ów wiek, postanowiłam...

8
Pokaż więcej (29)